Skip to Content

Głos Stowarzyszenia Tak dla CPK ponownie wybrzmiał w Sejmie

Wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Tak dla CPK Patryk Wild 15 lipca 2026 r. wziął udział w posiedzeniu połączonych sejmowych komisji infrastruktury i samorządu terytorialnego, którego tematem był rządowy projekt nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym.
15 lipca 2026 przez
TAK dla CPK

Rządowy projekt ustawy przeszedł pierwsze czytanie na sali plenarnej. Obecnie parlamentarzyści m.in. wysłuchują stanowisk strony społecznej i opiniują projekty poprawek.

Patryk Wild wskazał na trzy obszary, w których Stowarzyszenie Tak dla CPK widzi mankamenty rządowego projektu.


Kto ma decydować: urzędnik czy polityk?

Zgodnie z rządowym projektem, podmiotem decydującym o przyznaniu dofinansowania  do transportu w województwie staje się marszałek, a nie jak do tej pory wojewoda – czyli urzędnika rządowego, który przynajmniej w teorii powinien dbać o realizację jednolitych standardów dla całego kraju i prawidłowy rozdział służących temu środków, zastąpić ma czynny polityk.

Negatywnie oceniamy przeniesienie decyzji o dofinansowaniu samorządowych przewozów z urzędnika państwowego na polityka samorządowego, którym jest marszałek i który jest jednocześnie potencjalnym beneficjentem rozdzielanego przez siebie dofinansowania. W tym przypadku marszałek jest więc sędzią we własnej sprawie. To grozi stronniczym rozdysponowaniem środków a także stworzeniem 16 różnych standardów dofinansowania przewozów różnych w każdym województwie co jest uderzeniem w unitarność państwa.

Patryk Wild
 Wiceprezes Tak dla CPK


Wiceprezes Stowarzyszenia Tak dla CPK zwrócił uwagę na to, że na marszałkach będzie spoczywało nie tylko zadanie przewozów wojewódzkich oraz integracji systemu, ale jednocześnie sami są beneficjentami rządowych dopłat. Konkluzja jest taka, że te kompetencje powinny pozostawać u wojewodów jako przedstawicieli administracji rządowej.


Wadliwe zdefiniowanie standardów i źle zdefiniowane pierwszeństwo

Patryk Wild stwierdził, że projekt, choć wprowadza zmianę nazwy Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych na Fundusz Przeciwdziałania Wykluczeniu Transportowemu, w efekcie wcale nie zagwarantuje ograniczania tego zjawiska. Wynika to z faktu, że ustanowienie standardu minimalnego usług transportu zbiorowego nie jest obowiązkowe dla organizatorów a jedynie uprawnia do uzyskania dofinasowania do przewozów. Oznacza to, że w Polsce nadal pozostaną liczne obszary wykluczenia. 

Co więcej, na poziomie transportu regionalnego zaproponowane rozwiązania dotyczące dofinansowania do przewozów mogą prowadzić do negatywnych konsekwencji.  Na poziomie wojewódzkim pierwszeństwo powinien mieć transport kolejowy, a nie autobusowy,  oczywiście o ile istnieją stosowne możliwości infrastrukturalne zapewnienia usługi o porównywalnym lub lepszym standardzie niż transport autobusowy. Brak takich zapisów może powodować tendencję do ograniczania oferty transportu kolejowego na rzecz objętych dofinansowaniem rządowym przewozów autobusowych, które samodzielnie może przyznać sobie marszałek. 

Jako Stowarzyszenie Tak dla CPK uważamy, że na poziomie przewozów regionalnych, rozwój transportu kolejowego jest kluczowy dla skuteczności walki z wykluczeniem transportowym i budowie regionalnych systemów transportu.

Patryk Wild
 Wiceprezes Tak dla CPK


Brak jednolitego systemu ulg ustawowych

Obecnie system ulg na przejazdy środkami transportu zbiorowego jest odrębny dla przewozów autobusowych i dla przewozów kolejowych. Stowarzyszenie stoi na stanowisku, że powinny one ulec ujednoliceniu.

W Polsce powinien być jeden pakiet ulg na cały publiczny transport zbiorowy identycznych na autobusy i pociągi oraz to tylko przykład jednakowych ulg dla studentów i uczniów.  Obecnie unikalnie skomplikowany system ulg bardzo utrudnia budowę zintegrowanych taryf obszarowych i rozliczanie ulg ustawowych. Z tym trzeba skończyć nie jest to przecież trudne, a obecnie projekt tego problemu w ogóle nie adresuje.

Patryk Wild
 Wiceprezes Tak dla CPK


Kolejnymi etapami prac nad projektem ustawy są: drugie czytanie i trzecie czytanie. Następnie projekt trafi do Senatu RP.